Wenecja- odkrywamy piękno miasta kanałów, masek i gondoli

Podczas naszego czterotygodniowego pobytu w Bolonii wybraliśmy się na jednodniową wycieczkę do Wenecji – miasta na wodzie, które zachwyca na każdym kroku.


Naszą podróż rozpoczęliśmy o 8:10 zbiórką pod kampusem. Następnie o 8:40 wsiedliśmy do autobusu, którym dojechaliśmy na dworzec Bologna Centrale. Stamtąd, pociągiem o 10:10, ruszyliśmy prosto do Wenecji.


Po dwóch godzinach dotarliśmy na dworzec Santa Lucia. Pierwszym środkiem transportu, z którego skorzystaliśmy, był tramwaj wodny. Podczas rejsu mogliśmy podziwiać kolorowe kamienice i poczuć wyjątkową atmosferę miasta. 





Zwiedzanie zaczęliśmy od Bazylijki Santa Maria della Salute - świątyni wzniesionej w XVII wieku, która robi ogromne wrażenie już z daleka – jej charakterystyczna kopuła dominuje nad panoramą Wenecji. Zbudowana została jako wotum dziękczynne po ustaniu epidemii dżumy.



Następnym miejscem, do którego poszliśmy, była Bazylijka Św. Marka - serce Wenecji i jeden z najpiękniejszych kościołów Europy. Złote mozaiki, bizantyjski przepych i niezwykła fasada sprawiają, że trudno oderwać wzrok.



Palazzo Contarini del Bovolo to prawdziwy ukryty klejnot Wenecji, znany ze swojej niezwykłej spiralnej klatki schodowej „Bovolo”. To jedno z mniej znanych, a jednocześnie wyjątkowo urokliwych miejsc, które warto odkryć podczas spaceru po mieście.




Później zobaczyliśmy Kościół San Giorgio Maggiore - monumentalny, klasycystyczny kościół z charakterystyczną białą fasadą zaprojektowaną przez Palladia. Z wieży roztacza się panorama, która zapiera dech.



Następnym punktem wycieczki był Most Rialto - najstarszy most nad Canale Grande. Dziś to jedno z najbardziej ruchliwych miejsc w Wenecji, pełne sklepików, stoisk i turystów zatrzymujących się na chwilę, by podziwiać widok na kanał. My również przeszliśmy się po moście, podziwiając panoramę miasta.



Pałac Dożówsymbol dawnej potęgi Wenecji. Ta bogato zdobiona siedziba władców miasta zachwyca architekturą: zewnętrzne arkady i misternie opracowana fasada sprawiają, że całość wygląda niemal jak koronkowa konstrukcja wyrzeźbiona w kamieniu. Szkoda, że nie zwiedziliśmy wnętrza pałacu, ale ten niedosyt powoduje, że chce się wrócić do tego miasta na wodzie.





Torre dell’Orologio na placu św. Marka - renesansowa wieża zegarowa, która od XV wieku odmierza czas Wenecjanom. Złociste figury i niebiesko-złoty zegar z fazami księżyca przyciągają spojrzenia turystów.




Naszym ostatnim punktem wycieczki była Kampanila św. Marka - wysoka dzwonnica górująca nad placem św. Marka. To właśnie z niej można zobaczyć Wenecję z lotu ptaka.




Po intensywnym dniu pełnym wrażeń i zrobieniu niezliczonej ilości zdjęć, o 18:40 wsiedliśmy do pociągu powrotnego. Zmęczeni, ale szczęśliwi – wróciliśmy do Bolonii o godzinie 20:25.  W kampusie byliśmy ok. 21.


Emilia G

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sekrety i legendy Bolonii

Beneficjenci mobilności "Zagraniczna mobilność edukacyjna uczniów i absolwentów oraz kadry kształcenia zawodowego"

Czerwona Bolonia